Wyślij zapytanie

Zapisz się do newslettera

DEKO EKO > BLOG > EKO LIFESTYLE > Zielone miasta – u progu rewolucji cz. 1
Dekoracja z drewna B#0101

Dekoracja z drewna B#0101

Mozaika drewniana B#0103 zamówienie indywidualne

Mozaika drewniana B#0103 zamówienie indywidualne

LAMPA WISZĄCA GONT 02

LAMPA WISZĄCA GONT 02

Krzesło GONT na płozach (fiolet/szary)

Krzesło GONT na płozach (fiolet/szary)

Stół z naturalnego drewna

Stół z naturalnego drewna

Lustro z wiekowego drewna

Lustro z wiekowego drewna

Stół DNA Y Custom, Drewno z łodzi flisackich

Stół DNA Y Custom, Drewno z łodzi flisackich

Zielone miasta – u progu rewolucji cz. 1

Zielone miasta – u progu rewolucji cz. 1

Wyobraźmy sobie zielone miasta, które serwują nam świeże warzywa przy głównych szlakach komunikacyjnych, jadalne ogrody w centrach, a na dachach bloków zielenią się grządki warzywne. Utopijna wizja przyszłości, czy realna perspektywa w duchu zrównoważonego rozwoju? Już teraz mamy dostępne technologie, które mogą spowodować, że nasze miasta wrócą do łask natury, a zielone przestrzenie staną się płucami miast.

„Najpierw ludzie mieszkali na farmach, później w miastach, teraz żyją online. Co dalej? Tradycyjna uprawa zaczyna przenosić się do środowisk miejskich, aby spełnić nową rolę w społeczeństwie – supermarketu przyszłości.” David Fincher „The social network” (2010)

Koncept farm miejskich to alternatywny dla tradycyjnego rolnictwa system hodowli roślin opierający się na integracji z naturą w mieście, poszanowaniu środowiska, rozumieniu natury przez mieszkańców aglomeracji, a także prawidłowym modelu żywieniowym. Już w niedalekiej przyszłości nasze miasta mogą się zazielenić, a to za sprawą takich zjawisk jak miejskie farmy, zieleń ekstensywna, ogrody wertykalne, czy zielone dachy. Faktycznie, brzmi to jak futurystyczna wizja z powieści science fiction, ale jak się okazuje takie myślenie wcale nie jest nowatorskie.

Tego typu rozwiązania architektoniczne mają swoje korzenie w wizjach słynnych architektów XIX i XX w. Koncepcja miasta – ogrodu pojawiła się po raz pierwszy pod koniec XIX w. w Anglii. Jej autorem był E. Howard, który opublikował swoje założenia w książce pt. „Garden Cities of Tomorrow”. Architektura modernistyczna XX w. zapoczątkowana przez światowej sławy architekta Le Corbusier’a również opierała się o koncept zielonego miasta. Ten uzdolniony Szwajcar zaproponował m.in. koncepcję ogrodów na dachach jako metodę kompensacji przestrzeni zielonej zajętej przez budynki.

Fot. Farma miejska w Chicago

Fot. Farma miejska w Chicago

Fot. Farma miejska na dachu budynku w USA

Fot. Farma miejska na dachu budynku w USA

Słabości tradycyjnego rolnictwa

Dlaczego w XXI w. idea zielonych miast znów wraca do łask? To odpowiedź całej rzeszy architektów, urbanistów, ekologów i zwykłych obywateli na problemy z jakimi zaczynamy się borykać w skali globalnej. Jeśli tempo rozwoju aglomeracji miejskich i tempo przyrostu naturalnego nie zwolni, możemy oszacować, że do 2050 roku około 80% ziemskiej populacji będzie zamieszkiwała aglomeracje miejskie. Prognozuje się, że liczba ludności może wzrosnąć do tego czasu o kolejne 3 miliardy. Aby wyżywić tak gwałtownie rosnącą liczbę ludności, zachowując tradycyjne techniki rolnictwa, będziemy prawdopodobnie potrzebować dodatkowego terenu rolniczego o powierzchni zbliżonej do Brazylii. Wycinanie tysięcy hektarów lasów pod uprawy rolnicze, transport żywności z bardzo odległych zakątków świata, nadmierne zużycie wody, zanieczyszczenie środowiska związkami {reklama}chemicznymi to tylko część ogromnych wyzwań, z jakimi będą musiały zmierzyć się przyszłe pokolenia. Tradycyjne rolnictwo nie jest już praktyką zrównoważoną, która jest w stanie zaspokoić nasze rosnące potrzeby. Potrzebujemy bliższych konsumentowi i bardziej elastycznych rozwiązań, które pozwolą zagospodarować pod uprawę wąskie przestrzenie naszych przeludnionych miast. Na szczęście pojawiają się już realne rozwiązania, które mają szansę uzdrowić nasze miasta.

urban_farm_662x240_crop_rozmiar-niestandardowy

Supermarkety przyszłości

Projektanci ze Scuola Politecnica di Design we Włoszech proponują koncept miejskiej farmy przyszłości. Na targach Salone del Mobile w Mediolanie zaprezentowano instalację o nazwie SuperFarm pokazującą w jaki sposób można stworzyć system uprawy i spożywania żywności w miastach z poszanowaniem natury i z dbałością o zdrowie mieszkańców. Zamierzeniem tej grupy projektantów jest stworzenie nowatorskiej miejskiej ekosfery z zielenią ekstensywną opanowującą całe miasta. Projekt nie tylko podsuwa pomysł na supermarket przyszłości, ale również pokazuje, w jaki sposób można wykorzystać dotąd nieeksploatowane obszary miejskie, dachy budynków mieszkalnych i publicznych oraz fasady budynków do sadzenia ogrodów, które w przyszłości staną się żywicielami miast.

Jak wyglądałaby wizyta w takim supermarkecie? Na wstępie każdy Klient otrzymałby koszyk z narzędziami ogrodowymi, dzięki którym mógłby samodzielnie zerwać owoce i warzywa, idąc dalej miałby do dyspozycji mleko prosto od krowy oraz bogatą gamę produktów nabiałowych, w stawie mógłby złowić rybę, czy pomóc w zmieleniu mąki na chleb. Szczęśliwe zwierzęta z wolnego chowu, młyn, drzewka oliwne w ogrodzie – to wszystko w przynależącym do Supermarketu terenie, który można również potraktować jako obszar rozrywki i interakcji z naturą.

sketch05

sketch07

sketch10

sketch13

superfarm_overview

mtf_superfarm_0007

mtf_superfarm_0015

Agro-urbanizacja w Polsce

Nie trzeba zresztą szukać daleko. Nasi młodzi architekci również zarazili się konceptem zielonych miast. Praca dyplomowa Izabeli Kaczmarczyk z Politechniki Krakowskiej pod tytułem „Agro-urbanizacja Doliny Rudawy” pokazuje jak za sprawą rolnictwa miejskiego każde większe miasto mogłoby otrzymywać własną, lokalnie produkowaną, a co za tym idzie, zdrową żywność.

Głównym założeniem projektu było stworzenie nowej przestrzeni publicznej i mieszkalnej w centrum Krakowa, o możliwie największym wskaźniku obszarów zielonych poprzez: zieleń ekstensywną na dachach i ścianach budynków, ogrody przydomowe, farmy wertykalne, ogólnodostępny park agrarny. Na wyznaczonym wcześniej terenie Izabela zaprojektowała 5 farm wertykalnych o wysokości 100 metrów, produkujących żywność dla całego Krakowa. W dolnych częściach budynków zaplanowane zostały przestrzenie użyteczności publicznej m.in. targi warzywne, przestrzenie wystawowe, szkółki oraz tereny spacerowe.

agrourbanizacja

c.d.n.

A w drugiej części artykułu m.in.”Farmy miejskie na świecie”, “Zielone dachy, jadalne budynki”, “Ekologiczne miasta”

Przeczytaj również
Zielone miasta – u progu rewolucji cz. 2

Zielone miasta – u progu rewolucji cz. 2

Nie tylko wizjonerzy i nowatorscy architekci ulegli idei zielonej przyszłości. Przede wszystkim to ruchy oddolne obywateli miast n...

W moim ekologicznym domu!

W moim ekologicznym domu!

Betonowe osiedla czy lepianka? Na szczęście to nie jedyny wybór. Możemy dziś wykorzystać kilkusetletnią tradycję budowania domów z...

Komentarze
Podziel się

copyright ©2017 dekoeko.com